Dyskusyjny Klub Filmowy

Tylko kochankowie przeżyją

Plakat filmu Tylko kochankowie przeżyją

Tylko kochankowie przeżyją

reżyseria: Jim Jarmush
obsada: Tilda Swinton, Tom Hiddleston, Mia Wasikowska, John Hurt
produkcja: 2013, Rumunia, Francja
czas trwania: 120'
wersja językowa: Angielski z polskimi napisami

Inauguracja Dyskusyjnego Klubu Filmowego - Filmowi Ekscentrycy

Tilda Swinton, Tom Hiddleston i Mia Wasikowska w czarnej komedii outsidera światowego kina Jima Jarmuscha, twórcy „Broken Flowers”, „Truposza” i „Ghost Doga”, który tym razem zdaje się mówić – tylko ci, którzy potrafią kochać, przetrwają. Bohaterowie „Tylko kochankowie przeżyją” są wampirami zmęczonymi setkami lat życia i zdegustowanymi tym, jak rozwinął się świat. Ale wciąż czującymi do siebie miłość.

Adam (Hiddleston), jest unikającym rozgłosu i słonecznego światła undergroundowym muzykiem z Detroit. Kiedy popada w depresję, z Tangeru przyjeżdża do niego po długiej rozłące ukochana Ewa (Swinton). Jednak spokojne życie pary, która odrzuciła nagryzanie śmiertelników i woli przyjmować pokarm w postaci lodów z krwi, zostanie wystawione na próbę, kiedy dołączy do nich nieobliczalna i wygłodniała siostra Ewy – Ava (Wasikowska).

O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu

Plakat filmu O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu

O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu

reżyseria: Ana Lily Amirpour
scenariusz: Ana Lily Amirpour
obsada: Sheila Vand, Arash Marandi, Dominic Rains
produkcja: 2014, USA
czas trwania: 104'

Hipnotyczna i cudownie oryginalna love story o dwóch pokrewnych duszach – samotnej, nieśmiałej wampirzycy i przystojnym śmiertelniku, których drogi krzyżują się w ciemnym zaułku Bad City. Czarno-białe gatunkowe szaleństwo i najpiękniejszy film o wampirach, jaki kiedykolwiek powstał.

Kiedy w zepsutym do szpiku kości Bad City piękna i samotna wampirzyca spotyka jedynego uczciwego mężczyznę w mieście, staje się jasne, że nic już nigdy nie będzie takie samo. Ale czy w miejscu, gdzie przestępczość, narkotyki i prostytucja są na porządku dziennym, może narodzić się prawdziwa miłość? I czy szlachetna krwiopijczyni, która nocami na deskorolce w tradycyjnym irańskim czadorze wymierza sprawiedliwość w zdegenerowanym mieście, odnajdzie szczęście u boku przystojnego śmiertelnika?

Obraz, który oczarował recenzentów prestiżowych magazynów filmowych i widzów na całym świecie. Po światowej premierze na festiwalu Sundance Ana Lily Amirpour – scenarzystka i reżyserka – została okrzyknięta prawdziwą sensacją kina zagranicznego. Jej debiutancki obraz to oryginalna i wyjątkowa zabawa filmowymi gatunkami – od wampirycznego horroru przez romantyczną historię miłosną po irański western. Film, który zachwyca wysmakowanymi wizualnie zdjęciami, psychodeliczną muzyką oraz tytułową rolą Sheili Vand, uznano za jeden z najciekawszych debiutów 2014 roku.

Człowiek, który zabił Don Kichota

Plakat filmu Człowiek, który zabił Don Kichota

Człowiek, który zabił Don Kichota

reżyseria: Terry Gilliam
scenariusz: Terry Gilliam
obsada: Adam Driver, Jonathan Pryce, Stellan Skarsgård, Olga Kurylenko, Joana Ribeiro, Óscar Jaenada
produkcja: 2018, Wielka Brytania, Hiszpania, Belgia
czas trwania: 137'
wersja językowa: Angielski, hiszpański z polskimi napisami

Znudzony reżyser reklam (Adam Driver) zostaje wysłany na plan filmowy do Hiszpanii. Na skutek zaskakującego zbiegu wydarzeń trafia do małej wioski, gdzie jeden z mieszkańców (Jonathan Pryce) żyje w przekonaniu, że jest… Don Kichotem. Obu bohaterów połączy wkrótce seria zwariowanych przygód, które jednemu z nich pozwolą przewartościować swoje życie, a drugiemu zrealizować pozornie nierealne marzenia.

„Człowiek, który zabił Don Kichota” – zwariowana komedia, a jednocześnie legendarny projekt współtwórcy „Latającego cyrku Monty Pythona” – wreszcie na dużym ekranie.

Johnny Depp, Ewan McGregor, Jack O’Connell, Robert Duvall, Michael Palin… to oni pracowali nad projektem marzeń Terry’ego Gilliama, któremu niepokorny reżyser („Monty Python i Święty Graal”, „Brazil”, „12 małp”, „Fisher King”, „Parnassus”) poświęcił 25 lat życia. Niejednokrotnie przeciwności losu krzyżowały jego plany i przerywały produkcję. Jednak Gilliam okazał się być nie tylko szalonym wizjonerem, ale i człowiekiem wielkiego uporu: pod koniec 2017 padł ostatni klaps na planie filmu.